Bezpieczeństwo zdrowotne państwa, dostęp do innowacyjnych technologii medycznych oraz stabilne finansowanie systemu ochrony zdrowia były głównymi tematami pierwszego bloku konferencji „MedTech: Fundament Bezpieczeństwa Zdrowotnego. Polska i Europa wobec nowych wyzwań”, zorganizowanej przez Izbę POLMED 16 czerwca 2026 r. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele administracji publicznej, środowiska naukowego, szpitali, organizacji branżowych oraz eksperci z Polski i Europy.

Wiedza, dostępność i bezpieczeństwo

Konferencję otworzył Arkadiusz Grądkowski, prezes Izby POLMED, który podkreślił, że ideą wydarzenia jest wspólna rozmowa o najważniejszych wyzwaniach stojących przed ochroną zdrowia.

– „Po co tu jesteśmy? Odpowiedzią jest: wiedza, dostępność i bezpieczeństwo. To chciałbym, żebyśmy wynieśli z tego wydarzenia” – mówił.

Prezes Izby zwracał uwagę, że bezpieczeństwo zdrowotne wymaga współpracy administracji, środowiska medycznego, producentów i dystrybutorów wyrobów medycznych, a także wykorzystania doświadczeń międzynarodowych.

Piotr Zawirski, przewodniczący Zarządu Izby POLMED, podkreślał znaczenie dialogu wszystkich uczestników systemu.

– „Mam nadzieję, że to spotkanie pozwoli nam wyznaczyć kierunki naszego wspólnego działania, a pomocą tego będą szczegóły, które możemy dopracować już w grupach roboczych” – zaznaczył.

Z kolei Jakub Zaczyk, pełniący wówczas funkcję przewodniczącego Rady Izby POLMED, wskazywał na rolę jakości, transparentności i etyki w funkcjonowaniu branży.

– „Działamy transparentnie, z wysoką poprzeczką, jeżeli chodzi o etykę naszego działania. Jakość i bezpieczeństwo to są dla nas priorytety” – podkreślał.

Prof. Marek Gzik: bezpieczeństwo zdrowotne jest jednym z priorytetów państwa

Oficjalnego otwarcia konferencji dokonał prof. Marek Gzik, sekretarz stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego. W swoim wystąpieniu odwoływał się zarówno do doświadczeń naukowych związanych z inżynierią biomedyczną, jak i do wyzwań stojących przed państwem w zakresie rozwoju nowoczesnych technologii. Minister wskazywał, że obok bezpieczeństwa militarnego, zdrowie i bezpieczeństwo zdrowotne stanowią jeden z kluczowych priorytetów rozwojowych Polski.

– „Bardzo dużo mówimy o bezpieczeństwie militarnym, ale nie mniej ważne są tematy związane ze zdrowiem. Wśród priorytetów funkcjonowania naszego państwa bezpieczeństwo zdrowotne jest drugim kluczowym obszarem” – mówił.

Prof. M. Gzik zachęcał przedsiębiorców do korzystania z programów Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz do współpracy z polskimi ośrodkami naukowymi.

– „Polskie ośrodki naukowe są bardzo dobrze wyposażone i nie odbiegają poziomem od czołowych jednostek w Europie i na świecie. Zachęcam Państwa do współpracy, aby wspólnie rozwijać nowe technologie medyczne” – podkreślał.

Zdaniem ministra rozwój krajowego potencjału w obszarze MedTech ma bezpośredni wpływ na budowanie suwerenności technologicznej i odporności systemu ochrony zdrowia.

Sebastian Migdalski: wspólna praca na rzecz rozwoju rynku

Krótko do uczestników konferencji zwrócił się również Sebastian Migdalski, wiceprezes ds. wyrobów medycznych w Urzędzie Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych.

– „Gratuluję raportu, który objęliśmy patronatem i do którego powstania również w pewnym stopniu się przyczyniliśmy” – powiedział.

Podkreślił także znaczenie współpracy instytucji publicznych i branży w rozwijaniu nowoczesnych technologii medycznych.

Rynek wyrobów medycznych: innowacje, eksport i wyzwania finansowe

Pierwszą prezentację w bloku poświęconym wyzwaniom branży przedstawił Arkadiusz Grądkowski, prezentując najnowsze dane dotyczące rynku wyrobów medycznych w Polsce.

Jak wynika z raportu, w latach 2022–2025 w Polsce zgłoszono 62 patenty związane z technologiami medycznymi, a innowacje rozwijają się przede wszystkim w obszarze technologii klinicznych, diagnostyki laboratoryjnej i obrazowej oraz rozwiązań cyfrowych. Rynek pozostaje rozdrobniony – funkcjonuje na nim ponad 6 tys. producentów i blisko 1,8 tys. aktywnych dystrybutorów, a w bazie URPL WMiPB znajduje się ponad 114 tys. wyrobów medycznych.

Prezes Izby zwracał uwagę na dysproporcję pomiędzy rozwojem technologii a tempem ich wdrażania do systemu ochrony zdrowia.

– „Dla mnie to jest trochę przykre, że żeby korzystać z nowoczesnej technologii, trzeba brać udział w badaniu klinicznym, a nie mieć jej faktycznie stosowanej w systemie” – podkreślał.

Przedstawione dane pokazały również, że wyroby medyczne stanowią jedynie 8–11 proc. wszystkich zleceń kierowanych przez Ministerstwo Zdrowia do Agencji Oceny Technologii Medycznej i Taryfikacji. W rekordowym 2024 r. było to 24 zlecenia dotyczące wyrobów medycznych wobec 242 wszystkich zleceń.

Szczególną uwagę poświęcono czasowi potrzebnemu na wdrażanie innowacji. W przypadku systemów ciągłego monitorowania glukozy droga od patentu do finansowania publicznego trwała 19 lat, natomiast dla technologii TAVI – 28 lat.

Raport wskazuje również, że Polska pozostaje importerem netto wyrobów medycznych. W latach 2022–2025 import wzrósł o 13,3 proc., podczas gdy eksport jedynie o 6 proc., a deficyt handlowy pogłębił się z 34,4 mld zł do 40,6 mld zł. Największą część importu stanowi zaawansowana aparatura medyczna i chirurgiczna, podczas gdy polski eksport opiera się przede wszystkim na wyrobach ortopedycznych, implantach oraz diagnostyce in vitro.

Fundusze europejskie napędzają inwestycje w sprzęt medyczny

Hubert Bukowski, Research Director w INNOWO, zaprezentował raport dotyczący inwestycji w sprzęt medyczny finansowanych z funduszy unijnych w perspektywie 2021–2027.

Analiza objęła 630 projektów ochrony zdrowia o łącznej wartości 7,5 mld zł, z czego 5,4 mld zł stanowi współfinansowanie ze środków europejskich. Według autorów raportu już dziś na zakup sprzętu medycznego przeznaczono około 1,1 mld zł, a po uwzględnieniu środków z Krajowego Planu Odbudowy kwota ta wzrośnie o kolejne miliardy złotych.

H. Bukowski podkreślał, że rozwój polskiej ochrony zdrowia nie byłby możliwy wyłącznie dzięki finansowaniu publicznemu.

– „O tym się rzadko mówi, a mam wrażenie, że jest to kluczowe dla polskiej ochrony zdrowia i podmiotów leczniczych” – mówił o roli funduszy unijnych.

Ekspert przypomniał, że od momentu wejścia Polski do Unii Europejskiej liczba aparatów rezonansu magnetycznego przypadających na milion mieszkańców wzrosła siedmiokrotnie, a liczba tomografów komputerowych ponad trzykrotnie. Mimo tego Polska nadal pozostaje poniżej poziomu państw Europy Zachodniej.

Autorzy raportu rekomendują utrzymanie finansowania inwestycji sprzętowych w kolejnej perspektywie budżetowej UE, wskazując jednocześnie na potrzebę lepszej koordynacji regionalnej, większego wsparcia dla mniejszych placówek oraz stworzenia bardziej szczegółowych baz danych dotyczących realizowanych projektów.

– „Sprzęt medyczny to fundament bezpieczeństwa zdrowotnego, a bezpieczeństwo zdrowotne jest częścią bezpieczeństwa narodowego” – podsumował H. Bukowski.

Cyberbezpieczeństwo staje się nowym obowiązkiem systemowym

Pierwszy blok konferencji zakończyło wystąpienie Jacka Rodaka, członka honorowego Izby POLMED i doradcy zarządu firmy COMP, poświęcone nowym obowiązkom wynikającym z nowelizacji ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa oraz wdrażaniu dyrektywy NIS2.

Ekspert przypomniał, że podmioty ochrony zdrowia muszą przygotować się na nowe wymogi związane z zarządzaniem ryzykiem, monitorowaniem incydentów i przeprowadzaniem regularnych audytów bezpieczeństwa.

– „Filarami cyberbezpieczeństwa są trzy rzeczy: technologie, ludzie i procedury” – podkreślał.

J. Rodak zwracał uwagę, że dwa pierwsze obszary są wyjątkowo kosztowne, dlatego rozwiązaniem dla wielu placówek może być tworzenie wspólnych centrów usług bezpieczeństwa (SOC), obsługujących jednocześnie kilka podmiotów leczniczych.

– „Jeżeli takim parasolem ochronnym obejmuje się kilka czy kilkanaście podmiotów, koszty dla pojedynczej jednostki mogą być odpowiednio mniejsze. To jest rozwiązanie, o którym warto myśleć przede wszystkim ze względów ekonomicznych” – zaznaczył.

Ekspert przypomniał również, że sektor ochrony zdrowia należy dziś do najczęściej atakowanych obszarów infrastruktury krytycznej, co dodatkowo wzmacnia znaczenie inwestycji w cyberbezpieczeństwo jako elementu bezpieczeństwa zdrowotnego państwa.